Studia są najlepszym momentem na wypróbowanie swoich możliwości i sił na płaszczyźnie zawodowej
Dodaj swój komentarz:
Twój Pseudonim:
Twój Komentarz:
Komentarze:
27.03.09, 08:51
wituś
Oczywiście!Skończyłam technikum i nie wiedziałam co dalej. Zdecydowałam się na studia geodezyjne nie mając pojęcia o geodezji ale dostałam się na staż do Geodezji w jednym ze starostw.I tak od stażu po przez jedną, drugą umowę i wkońcu zostałm na stałe.
27.03.09, 12:11
basia
byłam na stażu bezpłatnym w dość dużej firmie w dziale marketingu: kserowałam, robiłam tłumaczenia, porządkowanie próbek i tym podobne. Do tajemnej wiedzy z dziedziny marketingu mnie nie dopuszczano. Przy końcu stażu dostałam opinię, że jestem super i komentarz ustny: 'Te praktyki to super rzecz, ludzie za darmo przychodzą; już mamy następnych w kolejce...' Oczywiste się stało, że nikt nie myślał nawet przez chwilę o nauczeniu mnie czegokolwiek i ewentualnym zatrudnieniu po tym jak dałam im miesiąc ze swego życia. Uważajcie na takich pracodawców!
27.03.09, 15:45
Juzeff
Porobisz za darmola i tyle. A praca jest dla kolesiów - tak było i tak jest!
27.03.09, 15:51
Adam
Znam bardzo zdolnych ludzi, którzy mają pecha, bo nie ma na nich kto postawić. Nie mają układów i to jest ich wadą.
28.05.09, 15:02
praktykantka
Ogolnie te kobiety same nie potrafia sie wypowiadac ... jedna caly czas gada em, em , em , em a druga mlaszcze ;/
14.07.09, 10:16
Anna
ja właśnie wrociłam z wyjazdu szkolnego i mam problem ze znalezieniem pracy, kształce się w kerunkach artystycznych ale kto mnie przyjmie? a i nawet do sklepu to wszystkich przyjmują po znajomości a ja w swoim maly mieście nie mam znajomości, nie mam też doświadczenia nic tylko się załamać
04.09.09, 12:17
cynamozja
Po naszej firmie widać, że takie staże pomagają w zatrudnieniu o ile... to nie jest tylko przykrywką przyjęcia kogoś znajomego/z rodziny. Jestem na najniższym stanowisku, przy zatrudnianiu obiecano mi rozwój, czyli awans i podwyżkę, na które oczywiście nie ma pieniędzy, bo jest kryzys. Ale znalazły się pięniądze na otworzenie etatu dla studentki bez doświadczenia zawodowego. Ja jestem po studiach, od roku pracuję na recepji i nie zamierzam się usteczniac, a w tej chwili poniża się mnie i wyzyskuje! Chciałam poczekać, bo miałam nadzieję, że awansuję (do tej pory recepcjonistki u nas zostawały asystentkami), a dzieję się odwrotnie. Dodam, że dojeżdżam do pracy 70km, jestem w pociagu 20h w tygodniu, bo przy mojej pensji (1600 netto) nie mogę wynająć mieszkania w Warszawie. Gdy zaczyma pierwszą zmianę od 8, wstaje o 4:30. Teraz wiem, że trafiłam na tzw. Warszafkę, gdzie każdy dba o własną dupę i nikt nie docenia ludzi, którzy uczciwie chcą zarabiać godne pieniądze! Wynika z tego tyle, że
zamiast na studia filologiczne powinnam była iść na kosmetologię i teraz z pustą tlenioną głową, przy kawce robić paznokcie czy zabiegi klientkom, ale za to za parę tysięcy...
01.10.09, 10:27
Monia...23
moim zdaniem warto.mnie się udało :)... skończyłam szkołę policealną kierunek "technik prac biurowych. obsługa sekretariatu menadżera"(miałam tez dwie miesięczne praktyki za darmo). z bezrobocia dostalam staz w panstwowej firmie za 650zl netto/m-c. najpierw poł roku pozniej przedłużyli o 3 m-ce i udalo mi sie :). staralam się na stażu i dużo sie nauczyłam i dostalam prace-umowę na 2 lata. teraz jestem sekretarka w tej firmie. a 3-go grudnia minie pierwszy rok mojej pracy.
pozdrawiam
i powodzenia zycze wszystkim , którzy są na stażu
05.10.09, 19:18
dona
ukończyłam studium farmaceutyczne otrzymałam tytuł, wcześniej odbyłam praktykę 2mies w aptece,Która dużo mi pomogła. darmowa pomoc. co z tego, że mam wiedzę jak nie mogę znaleźć stażu.. ogromny problem